Wpływ aktywności e-commerce na sprzedaż tradycyjną

Jak donosi portal media2.pl, publikując raport “Rynek e-commerce w Polsce” przygotowany przez e-Izbę Gospodardki Elektronicznej rok 2013 ma przynieść kolejne wzrosty, najwyższe w Europie. Po 15 latach, ile można naliczyć od początków działalności podstawowych katalogowych stron www, nowa era serwisów, które umożliwiają wirtualne przymierzanie, porównywanie cen, płatności na raty, itp. są po prostu skazane na sukces. Jako konsumenci pojęliśmy to w mig i odzwierciedla się to w danych statystycznych, które niektórych uczestników rynku wręcz szokują. Aktywność e-commerce daje na tyle dużo bodźców, w postaci chociażby darmowej przesyłki, darmowych zwrotów, że chętnych przybywa. A jeśli jeszcze zakupy on-line stają się tańsze od nabywania drogą tradycyjną, to nie ma się czemu dziwić konsumentom, że coraz chętniej zaglądają do internetu, oraz po zakupy na platformach mobilnych (m-com- merce). Retailowcy ruszyli do boju i już obwieścili, że co najmniej połowa z nich w tym oraz w przyszłym roku zamierza uruchomić własny e-sklep. Takie tuzy rynkowe, jak LPP (właściciel m.in. marek: House, Mohito, Cropp, Reserved) zapowiada, że chce w najbliższym czasie osiągnąć 5-7% przychodów w kanale internetowym, co daje sto kilkadziesiąt milionów złotych rocznie!

Jak podaje raport PMR Reasearch “Handel internetowy w Polsce 2012. Analiza i prognoza rynku e-commerce na lata 2012-2014”, w roku 2012 aż 62% kupujących internautów nabyło w internecie odzież i obuwie. Jeśli więc wziąć pod uwagę, że 60% obrotu w centrach handlowych stanowi odzież i obuwie, to ktoś tu ma problem. Jeszcze 8 lat temu handlem internetowym rządził niepodzielnie segment RTV/AGD. Wydawało się to zresztą bardziej logiczne. Ubrania, a już na pewno buty, to produkty bardziej intymne. A jednak. Okazuje się, że kupowanie zza biurka bądź wygodnie na kanapie stało się nie tyle modne, co po prostu wygodne. Obecnie sprzedaż odzieży i obuwia warta jest niespełna 2 mld. złotych.

Kto kupuje odzież i obuwie?

Według PMR Research większą część konsumentów tego typu dóbr stanowią kobiety (55%). Spośród osób, które kiedykolwiek kupiły w sieci produkt z grupy odzież i obuwie, w ciągu minionych 12 miesięcy 40% osób zaopatrzyło się w odzież dla kobiet, a 28% w odzież dla mężczyzn. Co czwarty respondent z tej grupy kupił także obuwie dla ko- biet lub ogólnie obuwie sportowe (25%).

Kto kupuje w sieci ogólnie?

Tu również posłużymy się zestawieniem PMR – Klienci e-handlu to w zdecydowanej większości osoby, które mają duże doświadczenie w korzystaniu z interne- tu – ponad trzy czwarte (77%) z nich korzysta z sieci ponad pięć lat. Co więcej, są to zazwyczaj mieszkańcy dużych miast, posiadający wyższe wykształcenie oraz dysponujący wysokim dochodem w przeliczeniu na osobę w gospodarstwie domowym.

Najczęściej kupowanymi przez Internet grupami produktów, a także usługami, były: odzież i obuwie, które zakupiło 62% respondentów, następnie RTV, AGD i sprzęt elektroniczny (59%) oraz bankowość (58%). Warto też wymienić książki (54%), części motoryzacyjne (53%), kosmetyki (38%), DIY i meble (37%). Jedną z najmniej popularnych grup produktowych były produkty spożywcze (7%).

Respondenci, którzy wzięli udział w badaniu zostali również poproszeni o wybór zdań, które opisują ich podejście do e-zakupów. Mało zaskakujący jest najwyższy udział odpowiedzi zwracających uwagę na kwestię korzystnych cen produktów sprzedawanych online (76%). Na drugim miejscu uplasowała się opinia dotycząca wygody, jaka wiąże się z zakupami w sieci (brak konieczności udawania się na zakupy, wygodny system płatności, towar dostarcza- ny na miejsce itp.).

Polski rynek e-commerce rośnie w szybkim tempie, pomimo obecnego spowolnienia w gospodarce. Jak podaje SMB, Kelkoo i Forrester Research w raporcie “E-commerce” prezentowanym na portalu Interaktywnie.com sprzedaż całego e-commerce w Polsce sięgnęła w 2012 r. 21,5 mld. By uzmysłowić sobie skalę wzrostu tego rynku w ostatnich latach, warto przypomnieć, że dziesięć lat temu handel internetowy w Polsce miał wartość 330 mln zł, czyli 1,5 proc. wartości z 2012 roku, a pięć lat temu był wart 5 mld zł, czyli około 23 proc. wartości z zeszłego roku. Rok 2013 ma być kolejnym okresem dwucyfrowej dynamiki wzrostu rynku e-commerce w Polsce: może ona wynieść 21,4 proc., w wyniku czego rynek będzie wart 26,1 mld zł, jak wynika ze średniej oczekiwań ekspertów ankietowanych przez portal Interaktywnie.com. Wartość rynku e-commerce w Polsce w 2014 przekroczy 4 proc. wartości całkowitej sprzedaży detalicznej. Co istotne, w Polsce istnieje jeszcze duża przestrzeń do dalszego wzrostu udziału e-commerce w sprzedaży detalicznej: i tak na przykład w 2010 roku większość państw Europy Zachodniej miała ten wskaźnik na poziomach dużo wyższych niż 2,5 proc. notowane w Polsce (Niemcy na poziomie 8 proc., Wielka Brytania na poziomie aż 10,7 proc. – wynika z badań Central for Retail Research zleconych przez Kelkoo.

Realne przełożenie na konsumenta oraz w ogóle zachowania branży retail sprawią: urządzenia mobilne, media społecznościowe, powolne dojrzewanie rynku ale też zaufania do zakupów w internecie. Interaktywnie.com, podkreśla powołując się na badania “Forrester Research”, że gdy uczestnicy rynku e-commerce mówią o głównych trendach obserwowanych w branży zarówno na świecie jak i w Polsce, często używają określenia „mobile boom”. Liczba transak- cji mobilnych (czyli zakupów online dokonanych za pośrednictwem urządzenia mobilnego takiego jak smartfon lub tablet) w Polsce wzrosła w 2011 roku o 722 proc. – szacuje dostawca usług e-marketingowych Zanox. Szacunkowa wartość mobilnego segmentu rynku e-commerce wyniosła w Polsce w 2011 roku 150 mln euro. M-commerce będzie najważniejszym trendem w e-commerce w następnych latach. Można doszukać się zestawień różnych osób związanych z branżą, że wzrost zakupów dokonywanych przez urządzenia mobilne będzie rósł nawet o 200% rocznie.

Polski rynek e-commerce czeka w następstwie kilku kolejnych lat faza dalszych szybkich wzrostów a następnie faza dojrzałości. Rynek bardzo szybko się nasyci i nastąpi konieczność poukładania go w bardziej solidny sposób. Z ilościowego podejścia firmy e-commercowe przejdą na zarządzanie jakościowe. Zaoferują wówczas, albo nawet będą zmuszone z racji wysokiej konkurencyjności zaoferować odpowiednią jakość sprzedaży (client service i product service).

Dojrzałość rynku e-commerce przysporzy zapewne ulepszenie systemu zabezpieczeń transakcji, a także poprawi funkcjonalność e-sklepów a szczególnie ekspozycji oferty. Na pewno pojawi się także wielość narzędzi peryferyjnych, które wpłynął jeszcze bardziej na atrakcyjność tych zakupów.

Można zatem przyjąć, że rozwój segmentu e-commerce odgrywa i będzie odgrywał jeszcze większy wpływ na tradycyjny handel. Wydaje się nieuniknione, że oba obszary będą się przenikać i uzupełniać i to raczej tradycyjne sieci muszą w tej chwili szukać konstruktywnych rozwiązań, aby minimalizować swoje straty na przyszłość.

Najpopularniejsze sklepy internetowe w Polsce (grudzień 2012):

– Euro.com.pl

– Merlin.pl

– OleOle.pl

–  Doz.pl

–  Zalando.pl

–  Saturn.pl

–  Amazon

Najpopularniejsze porównywarki cen w Polsce (grudzień 2012):

–  Ceneo.pl (Grupa Allegro)

–  Nokaut.pl

–  Okazje.info.pl

–  Skąpiec.pl

Najpopularniejsze serwisy zakupów grupowych w Polsce (grudzień 2012):

–  Groupon.pl

–  Citeam.pl

–  Gruper.pl

Najpopularniejsze serwisy e-commerce pozostałe (serwisy aukcyjne i inne, grudzień 2012):

–  Allegro.pl

–  ZłoteWyprzedaże.pl

–  Aukcjoner.pl

–  eBay Okazjum.pl

 Autorzy analizy:

Marcin Gieracz, Rubikom Strategy Consultants, mgieracz@rubikom

Edyta Dobrowolska, Movedo Trade&Shopper Marketing, edobrowolska@movedo.pl

Organizatorzy projektu badawczego “ShoppingShow”:

Rubikom Strategy Consultants www.rubikom.pl

Movedo Shopper&Trade Marketing www.movedo.pl

Część 2, raportu cząstkowego “Analiza rynkowa branży Retail&Fashion w Polsce 2013” w ramach badań “ShoppingShow – edycja 2013. Zwyczaje zakupowe Polaków”.

*Raport ma charakter dokumentacyjny, co znaczy, że zawiera szereg publikacji, bądź streszczeń z badań zrealizowanych przez firmy badawcze w Polsce, Europie oraz na terenie USA celem ich dalszej popularyzacji, ale także konfrontacji bądź polemiki z przedstawionymi wnioskami.

Źródła informacji, które posłużyły autorom Analizy: 1. Teksty użyte w materiale pochodzą z licznych publikacji branżowych zamieszczonych na: pieniadzegazeta.pl, pb.pl, nf.pl, retail360.pl, galeriehandlowe.pl, egospodarka.pl, tvp.pl, portalspozywczy.pl, Marketing w Praktyce, prnews.pl, dlahandlu.pl, media2.pl 2. Autorzy korzystali z licznych badań branżowych zrealizowanych przez: PMR Research, RolandBerger, Deloitte, Harvard Business Review, polityka.pl/nauka, inwestor.msp.gov.pl, krd. pl, Millward Brown SMG/KRC, ARC Rynek i Opinia, SMB+Kelkoo i Forrester Research, Visa UK, TNS OBOP, Google.